Dziś przed pałacem było trochę ruchu, trochę śmiechu , sportowe konkurencje i mnóstwo dobrej energi. Mieszkańcy jak zawsze dopisali, a nasza fizjoterapeutka pani Marta doskonale wie, jak rozruszać nawet największych zmarzluchów. Cudowna atmosfera, mnóstwo uśmiechów, a na koniec słodki poczęstunek i gorąca kawa - tradycja musi być.
Zapraszamy do fotorelacji z wydarzenia.



