-  603 888 147   - pdpsplaza@dpsplaza.pl

P O W I A T O W Y    D O M    P O M O C Y    S P O Ł E C Z N E J    I M.    A D A M A    S T A R Z E Ń S K I E G O    W    P Ł A Z I E

  • W świecie muzyki

    "W świecie muzyki", w świecie muzykoterapii, to dzisiejsze spotkanie z udziałem zawodowych muzyków z Filharmonii Krakowskiej. Potwierdziło się powiedzenie , że "nie samym chlebem człowiek żyje"

  • Madagaskar

    Spotkanie edukacyjno-podróżnicze to nowa, bardzo ciekawa propozycja dla Mieszkańców naszego Domu. Czy można przeżyć przygodę w Afryce, siedząc na krzesełku w świetlicy pałacowej ???

  • Podróże kształcą

    Nie za górą, nie za rzeką, od nas całkiem nie daleko. Uwielbiamy wszystkie wyjazdy, nawet te nie duże, w kilkuosobowych grupkach. Bo przecież "podróże kształcą" i dają nam wspaniałe przeżycia.

  • Co było pierwsze: człowiek czy drzewo ?

    Czy człowiek może żyć bez roślin ? Wszyscy znamy odpowiedzi, ale co robimy dla naszej Ziemi i nas samych, by nie zniszczyć otaczającego nas życiodajnego środowiska ?

  • Niezwykły dar dla mieszkańców

    Nasza kaplica w nowym wystroju prezentuje się dostojnie i dobrze współgra z zabytkowym pałacem.

  • Święto Matki Boskiej Zielnej tuż, tuż.

    Mieszkańcy i opiekunki z entuzjazmem oddali się współtworzeniu przy bogatych zielonych bukietach, a efekty ich pracy już cieszą całą społeczność Domu.

  • Spacer po księżycu

    Spacer po księżycu, prowadzenie prognozy pogody czy "łapanie" ziemi w dłonie to jedne z wielu aktywności, których doświadczyli dziś Nasi mieszkańcy.

  • Ochrona środowiska - Domowe ogrody życia

    Rozpoczęliśmy realizację ciekawego dla naszych Mieszkańców projektu "Ochrona środowiska - Domowe ogrody życia".

„W poniedziałek rano kosił ojciec siano….” to stara i lubiana przez nas piosenka ludowa. I u nas nie ma „szewskich poniedziałków” - zawsze mamy coś do zrobienia. Tym razem wiosenne słońce zachęciło wszystkich do wyjścia na powietrze i uporządkowania gazonu przed pałacem. Za grabie, miotły i koszyki chwycili nawet Ci, którzy z reguły stronią od tych przyziemnych zajęć. Dwie godziny wspólnej pracy i efekt taki, że wszyscy wspaniale się dotlenili, wiosennie rozruszali głowy. A i gazon już gotowy by lada chwila mógł zakwitnąć krokusami !